Blog nam trochę popadł w poEuroBasketową depresję. Strasznie ciężko jest się przestawić po takiej imprezie na PLK, gdzie latem w klubach ciekawe wydarzenia występowały w szczątkowych ilościach, a te ciekawe pozytywne w jeszcze mniejszych. Jakiegoś kopa w górę w popularności nic nie zapowiada, do reprezentacji mamy rok, do Euroligi jeszcze trochę, do ciekawych rzeczy w NBA jeszcze mnóstwo miesięcy, a co miało się wydarzyć na rynku transferowym, to już się wydarzyło. Że Śląska nadal w lidze nie ma, to chyba nie muszę wspominać.
W tej sytuacji trochę dodatkowych emocji związanych z koszykówką nie zaszkodzi. Dlatego chciałbym zaprezentować Wam - może kogoś zainteresować - wirtualną ligę koszykówki opartej na osiągnięciach zawodników w Eurolidze. Będzie to już mój czwarty sezon w EuroFB na forum e-basket. Debiutowałem w sezonie 2005/2006 w drugiej lidze (wtedy były aż trzy). Kiedy brałem udział w drafcie zupełnie nie wiedziałem jacy zawodnicy w świetle obowiązujących reguł gry są wartościowi. Draft nie wyszedł źle, kilka zmian w trakcie sezonu i okazało się, że wygrałem w debiucie drugą ligę. Dawało to awans do pierwszej. W kolejnym sezonie (06/07) dysponowałem drugim numerem w drafcie, w którym udało się pozyskać Nikolę Vujcicia. To był ostatni wielki sezon tego gracza, a do EuroFB to był gracz idealny ze względu na ogromną wszechstronność osiąganych statystyk. Do Nikoli dorzuciłem kilka naprawdę dobrych wyborów w drafcie: Alex Acker, Zoran Planinić, Marcin Gortat, Kosta Perović. Skład był w ogóle bardzo europejski - do sezonu przystępowałem tylko z dwoma Amerykanami (Ackerem i Edneyem). Trochę kontuzji się zdarzało, ale skład był naprawdę piekielnie mocny, no i wygrałem ligę z dość dużą przewagą. Obrona tytułu w sezonie 07/08 wyszła dość słabo. Skończyłem grę na 6. miejscu.
W ostatnim sezonie w EuroFB był lokaut. Za mało chętnych. Większość zmęczona systemem gry, który praktycznie po kilku kolejkach dawał odpowiedź, o co kto walczy. Granie polegające na zbieraniu punktów koszykarzy przy pomocy przelicznika z wagami poszczególnych statystyk, szczególnie kiedy nie jest się w czołówce, jest mało emocjonujące.
Postanowiłem więc zastanowić się nad prostszym i bardziej emocjonującym systemem punktacji. A także wprowadzeniem w wirtualnej grze systemu ligowego, gdzie naprzeciw siebie spotykają się dwa zespoły, a nie wszyscy punktują przez cały sezon do jednej klasyfikacji. System jak na razie zyskał aprobatę. Będziemy go testować w praniu. Udało się zebrać 12 doświadczonych w grze zawodników i już jutro o 18 zaczynamy draft. Zapraszam do śledzenia i kibicowania.
Zasady EuroFB
Grupa A
Grupa B
Lista transferowa
Draft
Wrażeniami z gry pewnie czasem będę się tutaj dzielił. Wszystko zapewne zależy od tego czy będę zadowolony z osiąganych wyników.
0 komentarze:
Prześlij komentarz