Na trwających we Wrocławiu ME U-18 dzień przerwy. Po nerwowych pierwszych czterech meczach sytuacja się uspokoiła. Wygraliśmy grupę, w ćwierćfinale zagramy z Włochami. Chociaż to właśnie ćwierćfinał bywa zawsze najbardziej stresującym dla faworytów etapem turnieju, ciężko nie być dobrej myśli przed piątkowym meczem.
UWAGA
TRANSMISJE WSZYSTKICH MECZÓW ME U-16
Odrębną sprawą jest to, że polityka biletowa raczej nie zdaje egzaminu - jeśli celem jest przyciąganie jak największej widowni oglądającej mecze przy jak najlepszej atmosferze. Na dziś wygląda to tak, że po prostu mecze fazy pucharowej obejrzą mniej więcej ci sami ludzie, dający pod 2/3 zapełnienia hali.
Ale przejdźmy do sedna tego tekstu. Otóż nie tylko ME U-18 we Wrocławiu. W czwartek nie tak daleko, bo w Czechach, wystartowały ME U-16. Polacy grają w grupie z Grecją, Hiszpanią oraz gospodarzami turnieju. Mistrzostwa Europy Kadetów to pierwsza okazja do sprawdzenia czym dysponujemy na tle Europy w danym roczniku. Tym razem w roczniku '95 wspieranym przez dwóch utalentowanych graczy z rocznika '96 - przedstawicieli mistrza Polski U-16 Kormorana Sieraków.
Skład reprezentacji Polski U-16
Adrian Krawczyk 180 (95, Zastal Zielona Góra)
Kamil Zywert 183 (96, Kormoran Sieraków)
Adam Brenk 190 (95, MKK Gniezno)
Denis Socha 185 (95, Turów Zgorzelec)
Bartosz Wróbel 186 (95, GTK Gdynia)
Adam Mazur 188 (95, WKK Wrocław)
Marek Walczak 188 (95, Pyra Poznań)
Piotr Pandura 190 (95, Siarka Tarnobrzeg)
Szymon Michalik 195 (95, Pyra Poznań)
Damian Jeszke 200 (95, Novum Bydgoszcz)
Mikołaj Witliński 201 (95, GTK Gdynia)
Filip Pruefer 208 (96, Kormoran Sieraków)
Chętnie bym zaprezentował statystyki chłopaków z MP U-16, ale młodzieżowa część strony rozgrywki.pzkosz.pl od kilku tygodni leży i kwiczy.
Na kogo zwrócić uwagę? Filip Pruefer był pierwszym Polakiem, który wziął udział w campie Jordan Brand Classic. Damian Jeszke już przed rokiem grał na ME U-16, gdzie z rocznikiem '94 zajął 11. miejsce. Dla przypomnienia dodam, że nasz głośny rocznik '93 dwa lata temu wywalczył 4. miejsce. Jeśli chodzi o pozycje obwodowe jest spora konkurencja. Tutaj najlepiej poczekać, co po prostu się wydarzy.
W uzupełnieniu tej dość szybkiej zapowiedzi warto dodać, że czterech kadrowiczów: Damian Jeszke, Mikołaj Witliński, Piotr Pandura i Adrian Krawczyk od przyszłego sezonu będzie kontynuować edukację i szkolenie w cetniewskim SMS-ie.
Na koniec korzystając z okazji, że dwóch graczy Kormorana jest w reprezentacji i aż czterech było w szerokiej kadrze (dodatkowo Marek Zywert i Damian Szymczak) zapraszam do zapoznania się z historią tego wyjątkowego klubu z sześciotysięcznego Sierakowa. (podobne: Basket Team Opalenica - 9000 tysięcy mieszkańców, Bryza Kolbudy macierzysty klub Daniela Szymkiewicza z sukcesami w koszykówce dziewcząt ze wsi zamieszkałej przez 3500 mieszkańców).
UWAGA
TRANSMISJE WSZYSTKICH MECZÓW ME U-16
Odrębną sprawą jest to, że polityka biletowa raczej nie zdaje egzaminu - jeśli celem jest przyciąganie jak największej widowni oglądającej mecze przy jak najlepszej atmosferze. Na dziś wygląda to tak, że po prostu mecze fazy pucharowej obejrzą mniej więcej ci sami ludzie, dający pod 2/3 zapełnienia hali.
Ale przejdźmy do sedna tego tekstu. Otóż nie tylko ME U-18 we Wrocławiu. W czwartek nie tak daleko, bo w Czechach, wystartowały ME U-16. Polacy grają w grupie z Grecją, Hiszpanią oraz gospodarzami turnieju. Mistrzostwa Europy Kadetów to pierwsza okazja do sprawdzenia czym dysponujemy na tle Europy w danym roczniku. Tym razem w roczniku '95 wspieranym przez dwóch utalentowanych graczy z rocznika '96 - przedstawicieli mistrza Polski U-16 Kormorana Sieraków.
Skład reprezentacji Polski U-16
Adrian Krawczyk 180 (95, Zastal Zielona Góra)
Kamil Zywert 183 (96, Kormoran Sieraków)
Adam Brenk 190 (95, MKK Gniezno)
Denis Socha 185 (95, Turów Zgorzelec)
Bartosz Wróbel 186 (95, GTK Gdynia)
Adam Mazur 188 (95, WKK Wrocław)
Marek Walczak 188 (95, Pyra Poznań)
Piotr Pandura 190 (95, Siarka Tarnobrzeg)
Szymon Michalik 195 (95, Pyra Poznań)
Damian Jeszke 200 (95, Novum Bydgoszcz)
Mikołaj Witliński 201 (95, GTK Gdynia)
Filip Pruefer 208 (96, Kormoran Sieraków)
Chętnie bym zaprezentował statystyki chłopaków z MP U-16, ale młodzieżowa część strony rozgrywki.pzkosz.pl od kilku tygodni leży i kwiczy.
Na kogo zwrócić uwagę? Filip Pruefer był pierwszym Polakiem, który wziął udział w campie Jordan Brand Classic. Damian Jeszke już przed rokiem grał na ME U-16, gdzie z rocznikiem '94 zajął 11. miejsce. Dla przypomnienia dodam, że nasz głośny rocznik '93 dwa lata temu wywalczył 4. miejsce. Jeśli chodzi o pozycje obwodowe jest spora konkurencja. Tutaj najlepiej poczekać, co po prostu się wydarzy.
W uzupełnieniu tej dość szybkiej zapowiedzi warto dodać, że czterech kadrowiczów: Damian Jeszke, Mikołaj Witliński, Piotr Pandura i Adrian Krawczyk od przyszłego sezonu będzie kontynuować edukację i szkolenie w cetniewskim SMS-ie.
Na koniec korzystając z okazji, że dwóch graczy Kormorana jest w reprezentacji i aż czterech było w szerokiej kadrze (dodatkowo Marek Zywert i Damian Szymczak) zapraszam do zapoznania się z historią tego wyjątkowego klubu z sześciotysięcznego Sierakowa. (podobne: Basket Team Opalenica - 9000 tysięcy mieszkańców, Bryza Kolbudy macierzysty klub Daniela Szymkiewicza z sukcesami w koszykówce dziewcząt ze wsi zamieszkałej przez 3500 mieszkańców).
44 komentarze:
mialem te watpliwa przyjemnosc obejrzec ten mecz......zastanawil mnie brak pomyslu tego zespolu na gre przeciwko agresywnej obronie grekow...ilez mozna popelnic niewymuszonych strat....i brak reakcji lawki na odjezdzajacych powoli Grekow....no i jeszce jedno...moze nie bardzo na temat...skald sztabu trenerskiego.....trener Onufrowicz zasluzyl na to zeby dosyyac szanse prowadzenia kadry ze wzgledu na swoje sukcesy w koszykowce mlodziezowej , trener Prawica z tego co sie orientuje jest pierwszy raz na mistrzostwach i powinien zdobywac tu doswiadczenie i to tez rozumiem......nie jestem w stanie pojac za to obecnosci trenera Grudniewskiego ( nie szkoli nawet chlopcow tego rocznika)...to sa juz kolejne mistrzostwa kiedy ta osoba jest obecna przy kadrze narodowej....na kazdej z tych imprez kadra poniosla spektakularna porazke ...moze czas dac komus innemu popracowac z kadra a nie osobie ktora swoim nazwiskiem w jakis sposob firmuje kolejny raz porazki druzyny narodowej
małe miasteczka czy wsie z dobra młodzieżową koszykówką: UKS MEDAGRO KOMORÓW - czwarty zespół w Polsce w roczniku 1995.
Co do kadry 95 czyli U16 to na 12 zawodników az 4 to nieporozumienie. Sporo.
W Polsce jest kilku chłopaków z 95 którzy są godni uwagi tzw samograje. Którzy ta niby agresywną obronę Greków by rozniesli w pył , np Szymczak wspomniany z Sierakowa, Mariański z Bydgoszczy, Czosnowski i Janik z Komorwowa, Pstrokoński z Poloni Warszawa.
Jacy szkoleniowcy taka kadra.
Na szczęście w 96 trener Miłoszewski zrobi dobry zespół za rok.
Wybacz panie anonimie, ale trenerowi Onufrowiczowi możesz buty lizać co najwyżej. Kadra musi być zespołem a Ci Twoi kozacy grają tak zespołowo jak Bryant gdy musi włączy "ja sam".
I którzy to zawodnicy to nieporozumienie?
Wypowiadać moze sie tu każdy, ale z kulturą. Więc sformułowanie : buty lizać świadczy jedynie o jego autorze...
Nieporozumienie: Socha,Krawczyk, Wróbel, Michalik.
Jak się buduje kadrę Polski moze dac przykład ktoś kto stoi całkiem obok czyli Arkadiusz Miłoszewski. Popularny " Miły" jeździ szuka SAM SPRAWDZA i na własne oczy porównuje i nabiera przekonania do danych zawodników. Miłoszewski druzynę narodową w roczniku 1996 będzie prowadził za rok ale juz osobiście dokonuje przeglądu tego rocznika. Miły sam był na wszytkich campach selekcyjnych.
Całą selekcję do rocznika 1995 osobiście śledziłem od roku i o doświadczonym trenerze Onufrowiczu tego powiedzieć nie mogę . Co nie zmienia faktu, że Go znam i lubię. Ale niestety selekcja i dobór zawodników do kadry Polski 1995 została przeprowadzona niewłaściwie.
Świadczyć może o tym niestety gra na U16 teraz tj styl a właściwie brak stylu, czy same wyniki, które przyjdzie nam obserwować. Uważam,że patrząc np pod wzgledem wyniku zespół Mistrza Polski Kormorana Sieraków nie przegrał by wczoraj z Grekami.
O tym ,że są w Polsce osoby zakochane w baskecie i gotowe stworzyć coś z niczego, czy poświęcić wszytsko pokazuje nawet ...obecność w formie kibiców ....całego zespołu KORMORANA SIERAKÓW !!!
Czym dysponujemy? niczym w roczniku 95, najlepszy przykład w tym ilu zawodników z rocznika 96 było próbowanych w tej drużynie. Z próżnego i Salomon nie naleje. Niestety rocznik 1996 będzie grał w dywizji B, przykre
Dziś momentami to, co działo się na boisku, przypominało już koszykówkę. Szkoda, że tylko momentami. W kontekście walki o utrzymanie z Czarnogórą, Litwą i Bułgarią jest może jakiś promyk nadziei.
To nie jest tak, że nie dysponujemy nikim w roczniku 95. Szkoda, że trener Onufrowicz tak późno zaczął szukać i sprawdzać graczy osobiście. A głośne komentarze w trakcie meczu, kiedy krzyczał na pół sali: "Kto ich k....szkolił" nie świadczą ani o kulturze, ani o profesjonalizmie.
"Dziś momentami to, co działo się na boisku, przypominało już koszykówkę."
Zgadzam się. Problem jest taki, że rywal grał o nic (i tak by mieli 2-0 w dalszej fazie), a i tak dość łatwo wygrał końcówkę.
Niestety co do walki o utrzymanie pozostają tylko obawy.
Już za chwile nasi młodzi koszykarze rozpoczynają batalię o utrzymanie w dywizji A. Patrząc na dotychczasowe wyniki, a przede wszystkim styl gry nasuwa się pytanie, czy tak musiało byc?
Osobiście obejrzałem wszystkie mecze grupowe naszej kadry, wydaje mi się, ze jest to dobry moment na kilka refleksji.
1. Kadra szkoleniowa
Czy nie jest rzeczą dziwną, że żaden z trenerów nie ma nic wspólnego z rocznikiem 1995?? Wg jakiego kryterium odbywa się wybór trenerów dla młodzieżowych kadr narodowych?? Czy jest to fucha, którą otrzymuje się po znajomości??
Nasi trenerzy swoją postawa pokazali, ze rola trenerów kadry narodowej całkowicie ich przerosła, są to ludzie którzy się do tego całkowicie nie nadają. Nie potrafili dokonac właściwej selekcji, nie potrafią wybrac optymalnej piątki spośród posiadanych graczy, źle przygotowali zawodników do turnieju, nie potrafią wykorzystac ich potencjału, nie maja najmniejszego pojęcia o motywacji i mobilizacji zespołu (bo z pewnością nie służą temu okrzyki typu "kto was kurwa szkolił w tej Polsce", "honor kurwa zostawiliście w pokojach czy krzakach!"). Gdzie w takim razie swój honor zostawili panowie "trenerzy"?? Ich zarozumiałośc jest chyba poza wszelka skalą, wchodząc na salę obok naszych kibiców odwracają głowy w drugą stronę i nie potrafią powiedziec zwykłego dzień dobry do ludzi, których notabene powinni znac, a którzy przyjechali tu dopingowac ich i zawodników. Na tym ma polegac profesjonalizm tych panów?? Można o tych panach pisac jeszcze więcej, ale szkoda czasu i prądu.
2. Zawodnicy
W ciągu chyba dwóch lat istnienia tej kadry, trener Onufrowicz sprawdził pewnie około 40 - 50 zawodników. Ilu z nich zasłużyło na to swoją grą i posiadanymi umiejętnościami?? Jak można zrozumiec fakt, ze kilka miesięcy temu powołano na konsultację kadry kilku nowych graczy z rocznika 96, uparcie nie zauważając lepszych graczy w roczniku 95, nie dając im żadnej szansy. Ostatecznie miesiąc przed mistrzostwami w kadrze znalazł się Szymon Michalik (wg mnie całkiem zasłużenie), który rok temu na campie centralnym uznany został za zawodnika bez przyszłości i nie przeszedł selekcji. Teraz jednak nagle jego przydatnośc wzrosła. Gdzie w kadrze jest MVP MP U16 Damian Szymczak?? Powołano go na ostatnią konsultację, gdzie trener nie dał mu szansy występu nawet w jednym meczu sparingowym i podziękował za współprace mówiąc, ze jest mało ograny. Chłopak, który z reprezentacją Wielkopolski zdobył złoto OM 2010, grał w rozgrywkach EYBL-a, o dziesiątkach turniejów rozegranych w barwach Kormorana Sieraków już nie wspomnę. Rozumiem, ze zawodnicy typu Pandura (jego ojciec jak mówią w kuluarach to kolega pana Prawicy, czy Wróbel, który zachwycił trenera Onufrowicza dwoma wspaniałymi blokami o tablicę w trakcie bodajże turnieju ćwierćfinału MP to zawodnicy bardziej ograni?? Ja nawet nie wiedziałem, ze w roczniku 95 jest taka druzyna jak Siarka Tarnobrzeg, z której pochodzi wspomniany Pandura. Nie będę w tym miejscu porównywał umiejętności tych graczy, ponieważ tak naprawdę w porównaniu z Szymczakiem, Fiszerem czy nawet młodszym Markiem Zywertem są oni koszykarskimi kalekami. Po co było przez dwa lata tracic czas na sprawdzanie 50 ludzi, skoro każdy trener z czołowych klubów rocznika 95 był w stanie podac listę 20 kandydatów do kadry. Podejrzewam, ze większośc nazwisk na tych listach byłaby podobna, no ale cóż…
3. Przygotowanie zawodników
Katastrofa! Chłopaków zwyczajnie zajechano na obozie przed samymi mistrzostwami. Oni nie są w stanie swobodnie biegac, a co tu dopiero myślec o skutecznej grze w koszykówkę. Zwyczajnie brakuje im sił. No ale skoro otrzymuje się zawodników kilka dni po finałach MP, a niektórych dodatkowo po kilku meczach Finału Gimnazjady, to chyba należy zadbac o ich regenerację, a nie skupic się na treningach motorycznych i do zera wyeksploatowac ich organizmy. No ale trenerzy mają różne koncepcje przygotowań. Myśli taktycznej nie widac żadnej, chyba lepiej by było, żeby chłopakom dac wolną rękę i grali to co się nauczyli wcześniej. Mimo, iż z każdym meczem grają lepiej to i tak nie prezentują tego na co stac ten skład osobowy. Patrząc na stan fizyczny Walczaka, formę Jeszke, który lepiej wyglądał rok temu na tle rocznika 94 to należy sobie zadac pytanie co zrobiono źle.
4. Prowadzenie meczu przez trenerów
Tu mamy chyba najwięcej mankamentów. Trenerzy wprowadzili złą atmosferę w druzynie, chłopcy są zwyczajnie zastraszeni. Jeżeli trener zabrania zawodnikom kontaktu z rodzicami, zabiera telefony, laptopy i mówi, że za krytykę decyzji sztabu szkoleniowego załatwi w Pzkosz roczną dyskwalifikacje zawodnika to chyba cos jest nie tak.
Wybór graczy do wyjściowej piątki meczowej – dlaczego na ławce siedzi Walczak a w piątce wychodzą dwaj identyczni zawodnicy – Socha i Mazur (obaj zresztą nie grzeszą formą, a Socha dodatkowo kilka tygodni nie trenował tylko leczył się w szpitalu). Trener na siłę lansuje Witlińskiego, który nie gra jak typowy center. Owszem, w klubie zdobywał po 30 pkt ale oddawał po 50 rzutów w meczu, ba, nawet zajmował się wyprowadzaniem pilki spod własnego kosza co próbował czynic również tutaj fundując kolegom kolejne straty. Pruefer jest młodszy, ale pod koszem potrafi zagrac o wiele skuteczniej, gdyby tylko mu pokazac, ze się na niego stawia to efekt byłby o wiele lepszy. Chociaż w naszej grze taki element jak gra z wysokim pod koszem ustawionym tyłem do kosza w ogóle nie istnieje. Dla przykładu w meczu z Czechami, Pruefer miał skuteczność z gry 6/10 w czasie 20 minut, Witlinki w 19 minut oddał z tego co pamiętam 12 rzutów trafiając 3. Dlaczego w decydujących minutach 4 kwarty na boisku przebywał Witlinki, mimo, że dodatkowo jego przydatnośc w obronie jest raczej zerowa?? W meczu z Hiszpanią przez 3 kwarty staliśmy strefą, początkowo dało to efekt, ale gdy przeciwnik przyzwyczaił się do naszej obrony zabił nas trójkami. W meczu z Czechami, którzy nie razili skutecznością trójek ani razu nie postawiliśmy strefy. Gdzie tu sens?? A najlepsze na koniec – rotacja składem. Czy konieczne jest ciągłe zmienianie zawodników, czy zawodnik nie może spędzić na boisku więcej niż 2-3 minuty. Siedzimy na trybunach, nasza piątka zaczyna łapac rytm gry, która wygląda już całkiem nieźle, ale zgodnie z przeczuciem większości kibiców na trybunach na trener zaskakuje zmianami i już po 4 minutach gry wymienia 3 zawodników. No i przeciwnik odskakuje na kilka, kilkanaście punktów. Nawet kibice z innych państw są zaskoczeni niektórymi decyzjami naszego sztabu.
5. Podsumowanie
Trafiliśmy do naprawdę trudnej grupy, z której Hiszpanie i Czesi mogą zajśc daleko. Porażka z Grekami to ewidentna wina trenerów i być może stres pierwszego meczu. Gdyby trenerzy rozsądniej dysponowali składem, spokojnie mogliśmy mieć na koncie dwa zwycięstwa, a zespół chyba odzyskuje świeżość i gra z meczu na mecz coraz lepiej
Panowie trenerzy nie szukajcie winnych wokół siebie, nie obwiniajcie zawodników, ich trenerów klubowych tylko popatrzcie najpierw na siebie i swoje decyzje. Ten rocznik nie jest może wybitny, ale to Wasza zasługa, ze Berezie walczył tylko o utrzymanie w dywizji A.
Żal tylko tych chłopaków.
Nic dodać, nic ująć. We wczorajszym meczu z Bułgarami rotacje odbywały się w podobny sposób, zawodnikom kazano grać strefę w momencie, gdy rozstrzeliwano nas trójkami, o trenerskich wrzaskach nie wspomnę, były słyszalne w czasie transmisji. I straszno i śmieszno. Dzisiejszy rywal będzie zdecydowanie bardziej wymagający, ciekawe, jaką koncepcję
( czy może antykoncepcję) gry zastosuje "ławka trenerska".
Mimo porazki z Litwinami, gra o niebo lepsza. Zawodnicy pomału odzyskują świeżośc, sztab przestał szalec z bezsensowną rotacją w składzie. Nareszcie krystalizuje się pierwszy skład, w jakim powinniśmy grac od początku mistrzostw: 1 - Zywert (wcześniej trzeba było mu dac do zrozumienia, że się na niego stawia, teraz tylko jeszcze wieksza swoboda w podejmowaniu decyzji rzutowych), 2 - Tu niestety największa słabośc kadry - ani Mazur ani Socha nie nadaja sie do gry na takim poziomie (tutaj najlepszym rozwiązaniem byłby nieobecny w kadrze Szymczak), 3 - Walczak - chyba pomalutku odzyskuje siły, a jeżeli trener bardziej mu zaufa i przestanie opierdalac za najmniejszy błąd (w końcu to on a nie Adek z Zastalu był na testach w Bolonii i trener musi sie z tym pogodzic, ze nie tylko w Zielonej Górze rodzą się koszykarze) to efekt będzie jeszcze pozytywniejszy, 4 - Jeszke - zdecydowanie odzyskuje formę, a z kazdym meczem będzie jeszcze lepiej, 5 - Witliński - Chyba już zrozumiał, ze basket to gra zespołowa, notuje niesamowity progres formy, trzeba na niego zdecydowanie stawiac!
Co do zmienników, pozytywnie zaskakuje mnie Brenk, powołany na wyrost, ale zdecydowanie spłaca kredyt zaufania. Wspomniani wyżej Socha i Mazur to dobrzy zmiennicy, ale nie mają kogo niestety zmienic, więc musza grac. Pruefer mnie zawodzi, widac jednak jego młodośc i to, ze trener nie postawił na niego na początku mistrzostw (nadal uważam, ze gdyby w meczu z Czechami grał do końca i dostawał piłki pod kosz, to my byśmy ten mecz wygrali). Michalik gra taj jak umie, przydaje się jako zmiennik Jeszke. Turyści - Pandura, Wróbel, Krawczyk - cóż, bedzie się czym chwalic wśród kolegów.
Po ostatnich dwóch meczach uważam, ze się utrzymamy w dywizji A, tylko że ten zespół stac było na walkę w pierwszej ósemce, no ale to już moja osobista opinia.
Każdy jest mądry, po każdej porażce. zawodnicy wyciągają wnioski i graja coraz lepiej. niestety grupa w której bylismy nie dawała za dużo szans na awans. Chłopacy walcza i beda walczyć do końca a na podsumowanie mistrzostw przyjdzie czas po mistrzostwach. A teraz wspierajmy nasza reprezentację a nie dołujmy... Wierze ze jutro z Czarnogórą chłopcy pokażą dobra grę i wygrają dla Polski
Kiedy my wreszcie zaczniemy wierzyć w swe umiejętności? czytamy wytłumaczenia i uzasadnienia bardzo słabej gry....ale dlaczego tak jest , że nie potrafimy walczyć z hiszpanami, małym krajem-serbami, czechami itp? gdzie lezy powod tej slabej gry? prawie 40 milionow ludzi i nie liczymy sie w sportach zespolowych!!! prosze mi tylko nie mowic ze nasza mlodziez to kulfony!!! problem tkwi moi mili panstwo w systemie szkolenia , a co za tym idzie rowniez w trenerach. w u-18 mielismy swietnych chlopakow, kazdy w europie widzial nas w pierwszej czworce-bo medal dla tych wspanialych chlopakow byl jak najbardziej w zasiegu. w u-16 mamy rowniez dobrych zawodnikow mimo, ze zaczynamy szkolenie wtedy gdy wszyscy w europie juz graja. niestety nasi trenerzy sa tacy jacy sa, a sa slabi (generalnie rzecz biorac) to przewaznie nauczyciele wf, ktorzy dorabiaja sobie do pensji i ani im w glowie sie szkolic. ilu naszych trenerow bralo udzial w szkoleniach (klinikach) poza granica naszego kraju (Litwa, Hiszpania,Serbia itp).?wiec czego od nich oczekiwac? w mistrzostwach polski u-16 bylo widac jak na dloni (final w krakowie) co prezentuja nasi trenerzy!!! wygral zespol , ktory potrafil bronic strefa!! i nikt nie potrafil tej strefy rozbic...a pozostali? nawet nie maja pojecia co to jest strefa ,a trenerzy ucza swych zawodnikow zasad i zagrywek sprzed 25 lat!!! ile naszych druzyn jezdzi po nauke na turnieje miedzynarodowe?ile? wiec gdzie sie maja uczyć, w polsce gdzie niewiele umiejacy uczy sie od nic nie umiejacego!! dlaczego tak jest, ze cala europa jezdi po turniejach a polacy nie? bo zarzady klubow sa do wymiany, zarzady okregowych zwiazkow sa do wymiany, zarzad pzkosz do wymiany!!!jaka mamy promocje koszykowki? gdzie ona jest? To wszystko to o kant kuli rozbic!!! tak wlasnie zabija sie nasze talenty!!! tak niszzczy sie nasza mlodziez!!!
odwal się od bryant
skład kadry to naprawde bajka jest naprawde parunascie zawodnikow lepszych od np. pandury(szczerze pierwsze o nim słysze), wróbel(duzo za słaby na kadre), krawczyk(grałem przeciwko niemu i nie jest wystarczajacy na kadre),brenk (tez grałem przeciwko niemu i dawałem sobie rade z nim ale jest napewno waleczny ale chyba sa lepsi) a z tych lepszych to napewno: szymczak,fiszer(sierakow),janik(komorów),łoś(poznan),marianski(bydgoszcz)
Czy ktoś z tych którzy pisza tu że wszystko jest be, zrobił coś, żeby nie było be? Czy tylko umiecie krytykować. Krawiec tak kraje jak mu materiału staje. Czy oprócz krytyki jak za komunu zrobiliście coś, żeby to zmienic? patrz: www.basketwroclaw.pl
Konrad
NAUCZYCIEL
jako nauczyciel i osoba żywo interesująca się koszykówką młodzieżową w naszym kraju nie jestem na pewno znawcą tej dyscypliny- ale muszę skomentować pewną nieprawidłowość jaką zauwżyłem obserwując relacje video z udziałem Naszej reprezentacji -uważam że nie można tak niesprawidliwie traktować graczy- z całym szacunkiem dla naszego najlepiej punktującego gracza z Pomorza-obserwuję tutaj przyzwolenie kadry trenerskiej na wykonywanie przez tego gracza nieskończonej ilości rzutów popełniania strat bez konsekwencji zawitania na ławce-wychwytuję rzuty na siłę gdzie jest możliwość pięknych asyst do KOLEGÓW-nie dotyczy to niestety wszyskich zawodników gdzie przy najmniejszym powtarzam najmniejszym błędzie stata niecelny rzut są zapraszani na ławkę -bywa również że idzie dobrze jest ciąg na kosz zdobywane asysty punkty dobra obrona (która jest bardzo słaba w wykonaniu naszego strzelca) i wybija się takiego zawodnika oraz całą grającą piątkę z rytmu nieprzemyślaną zmianą z powodu popełnienia błędu-zniechęca to zawodników do gry strach przed oddaniem rzutu blokuje to w chłopcach wszystko co dobre-utwierdza się za to zawodnika który popełnia błędy że robi to dobrze i gra się wtedy tylko i wyłącznie dla statystyk- są to tylko moje osobiste obserwacje które nie mają na celu nikogo obrazić a w szczególności oceniać umiejętności NASZYCH REPREZENTANTÓW za których trzymam kciuki i rzyczę powodzenia
zgadzam się z przedmówcami..obejrzane wszystkie mecze i.... masakra... Dlaczego Walczak nie gra na rozegraniu? Dziwne pozycje zajmują co niektórzy zawodnicy. Chłopak silny i sprawny jak niewielu. Niestety kończy się era małych rozgrywjących. Nie rozumiem tego ogromnego poklasku dla Zywerta i Preufera. Generalnie nie istnieli w każdym z meczy. Chyba lepiej by było jakby trener powołał Włodarczyka (mały ale silny i szybki) czy Wadowskiego (obaj z 96i potrafią wziąść całą grę na siebie), którzy przecież byli na kadrach. Co do Witlińskiego to jednak lepiej grał niż Jeszke nie mo co ukrywać. Natomiast kadra trenerska.... Oby Miły nie poszedł w ślady....
Ty oglądałeś te same mecze co ja?? Pisanie jakoby Zywert nie istniał jest nieporozumieniem i totalnym brakiem pojęcia o baskecie. Tylko on w jakiś rozsądny sposób prowadzi grę tej kadry, jest w stanie przeprowadzić piłkę do ataku, a jeżeli 11 asyst w meczu bodajże z Litwą uważasz za nic, to gratuluję zdrowego podejścia do tej gry.
Pruefer wczoraj zdobył 6 pkt przebywając na boisku 6 minut, w jaki sposób Twoim zdaniem może zaprezentować swoją przydatność, skoro trener na niego nie stawia??
Walczak jako rozgrywający byłby najwiekszym nieporozumieniem. Motoryka to nie jedyna cecha dobrego rozgrywającego. On niestety nie ma takiego przeglądu boiska jak Zywert, a jego szybkość często powoduje, ze do gry wkrada się totalny chaos. A z drugiej strony, gdyby Walczak już nawet zagrał na jedynce, to kogo byśmy wypuścili na trójce??
Nie wyobrażam sobie tego.
Takie małe ale to kolegi, który napisał, że Kormoran wygrał MP w Krakowie dzięki strefie w obronie. Kolego, ja też widziałem wszystkie mecze i powiem jedno, że Kormoran wygrał mistrzostwo atakiem i łatwym rozbijaniem obrony indywidualnej jak i strefowej, natomiast był akurat chyba tą drużyną, która jako jedna z nielicznych niezbyt często broniła strefą.
nauczyciel
w moim poprzednim wpisie nie chodziło mi o porównania personalne kto jest lepszy a kto gorszy-ale o to że zezwalając jednemu zawodnikowi na wiele bez żadnych konsekwencji(ławka) a drugiego trzeciego itd za każdy najmniejszy błąd się zmywa i sadza na ławkę-to musisz mi przyznać rację że gra się lepij temu na boisku niż temu na ławce-uwieżcie mi że Ci chłopcy też to widzą-a jeżeli chodzi personalnie- to uważam że Nasz kapitan drużyny ma słabsze mecze ale jako kapitan jest cały czas z drużyną i swoje doświadczenie z u-16 w Czarnogórze wykorzystuje w 100%-jeszcze raz pozdrawiam i życzenia- wygranych utrzymania się w Dywizji A -dla graczy oraz trenerów
A gdzie jest Damian Jeszke przereklamowany zawodnik kadry Polski na pozycje numer 5 .Gdzie w ostatni rok nie zrobił żadnego postępu a wręcz się cofnął w rozwoju.Słaby fizycznie już nie rośnie tak na prawdę to ma 196 lub 197 nie więcej Mikołaj Witliński wymiata go na całej lini.Dopiero na tych mistrzostwach dobrze widać z trybun, że nawet Onufrowicz ma brak do niego zaufania.Zabiera minuty innym zawodnikom ,Preufer jest silniejszy o wiele lepszy pod deskami i jest naturalną piątką .
Trener kadry Polski nie ma prawa krzyczeć : kto Was szkolił? do zawodników w trakcie meczu reprezentacji Polski.
Niech przyjdzie do trenerów i krzyknie im to w twarz. Albo niech sam szkoli. A tak naprawde głos rozpaczy doświadczonego trenera Onufrowicza: Kto Was szkolił ? mozna odebrac inaczej: kto Was wyselekcjonował?
Uważam podobnie jak kilku poprzedników że są w kraju zdolniejsi zawodnicy od kilku aktualnych w kadrze Polski do lat 16stu. Uważam, że SZYMCZAK Z SIERAKOWA , FISZER Z SIERAKOWA, Janik i Czosnowski z Komorowa czy Mariański z Bydgoszczy lub Pstrokoński lub Kordalski z Poloni Warszawa , Gielo z Żyrardowa, Młynarczyk ze Słupska, wniesli by na prawdę duzo. Na chwilę obecną moim zdaniem Socha i Mazur to wczesnorozwojowcy których widzimy ostatnie podrygi.
Obecni chłopcy z którymi nalezy wiązać przyszłość w kadrze z tych mistrzostw to na pewno Pfaufer, Witliński , Jeszke, Zywert.
I tu się zgodzę, ale uważam, ze Jeszke to typowa 4. A słaba forma to wynik przemęczenia sezonem - liga kadetów, rozgrywki juniorów, eybl, kadra..... no i do tego wpierdol na zgrupowaniu przed tymi mistrzostwami. Konia by w ten sposób zajechali. Co do wzrostu, to dwójke ma spokojnie. Pruefer to faktycznie najbardziej klasyczny center w kadrze, mniej ruchliwy od Witlińskiego, ale swoje minuty powinien dostac. Niestety trener nie chce mu zaufac.
kolego od tego wymiatania
Witliński i Jeszke to są zawodnicy z jednej drużyny do tego na dwóch różnych pozycjach(jako "znawca"koszykówki powinieneś to zauważyć)i nikt nie musi nikim wymiatać takie wpisy jak twój świadczą o tym jacy gównirze siedzą na tych forach i próbują tylko i wyłącznie poróżnić między sobą zawodników i kolegów(jeżeli wiesz co to słowo znaczy)
gratuluję również oceny wzrostu z trybun bardzo dużo zauważyłeś no chyba że z ławki i po meczu przybijasz piątkę i gratulujesz udanego meczu ale zrobiłeś w tym momencie dobrą reklamę swoim kolegom i zmobilizujesz ich do jeszcze lepszej gry
p.s
Wtliński-najlepszy rzucający i zbierający w drużynie
przereklamowany Jeszke-drugi rzucający i zbierający w drużynie więc jeżeli on nie jest w formie to tylko żałowć bo gdyby był w formie to by dopiero "WYMIATAŁ"
POZDRAWIAM
Według mnie brak Fiszera i Szymczaka a powolanie dla Sochy, Pandury i Michalika to poprostu zenada. Michalik w pyrze byl przecietny w dodatku zostal powolany na ostatnie zgrupowanie nie wiem co on tam robi !!!
ja do poprzedniego przedmówcy który za kulturalnie potraktował gościa od wymiatania zgadzam się że siedzi gdzies obok w pokoju w hotelu -kolega ?-z drużyny i z zazdrości żal d...ę ściska że ten za dobry ten za zły ten grał w reklamach ten przereklamowany
ciesz się wymiatacz i korzystaj z tego że za free jesteś na wycieczce zagranicznej z biurem podróży PZKOsz i może chociaż ręczniczki pomagaj poskładać to chociaż coś odrobisz
3MAM za WAS kciuki
Ja uważam tak, jeżeli ma się serducho do gry i walki to nie ważne czy się mecz wygrywa czy nie ale liczy się charakter i to co się czuje w środku. Przecież Ci chloapcy mają dopiero 16 lat nawet niektorzy jeszcze nie skonczyli przed nimi cala przyszłość koszykarska więc dlaczego mieliby się załamywać po nieudanych ME U16?! Jestem zawodnikiem od 6 lat gram w kosza więc myślę, że wiem co mówię :) trzymam kciuki za kadre i oby rozwijała się jak najlepiej.
Wazelina to ksywka kolegi Jeszke ciekawe czemu
uaktywnił się znowu kolega od reklam obliczania wzrostu i od wymiataczy bardzo dużo wiesz o tej drużynie i jej zawodnikach teraz jeszcze doszło kto jaką ma ksywę?
jeżeli jesteś tak rozgoryczony to odpowiedz mi na jedno bardzo ważne pytanie CO MUSIAŁEŚ ZROBIĆ ŻEBY BYĆ TAM GDZIE JESTEŚ I ROBIŁEŚ TO Z WAZELINĄ CZY BEZ ? PIĄTKA
do poprzedniego wpisu i nie nazywaj kolegą kogoś komu nie dorastasz do wkładki w butach "kolego" z ....yny
Skoro nawet koledzy piszą o swoim koledze Jeszke to widać jaka jest atmosfera to widać ,że żal im d..e ściska ,że jest od nich lepszy!
Nie rozumiem, kilku powołań , ale trudno było minęło. W Polsce jest kilku zawodników , którzy nie dostali szansy bo albo ich nie doceniono (np.słabszy występ , drużyna w której gra jeden zawodnik). Jeżdżę po Polsce i obserwuje zawodników. Dziwi mnie fakt , że nie ma żadnego z woj. łódzkiego. Było tam kilku na prawdę wartościowych zawodników. Nie mówie tu tylko o Łksie i ósemce Skierniewice. BO byłem na meczach i widziałem zawodników co najmniej na poziomie naszych kadrowiczów 95.
PzKosz powinien wysyłać więcej skautów , a nie zamykać się tylko na opinie innych trenerów
Bez przesady, teraz się okaże ze w Polsce w każdym zespole są lepsi od obecnych kadrowiczów! No akurat z dobrymi zawodnikami w tych klubach toś się chłopie naprawdę udał. Kilka razy widziałem te drużyny na żywo w akcji i nikt nie zasługiwał na powołanie do kadry. A innych drużyn z tego województwa to już sobie nawet nie wyobrażam.
A kogo konkretnie widziałeś. Nie chce tu żadnych sprzeczek i nie wmawiaj mi czegoś czego nie powiedziałem. Ale widać , że znasz sie lepiej.
Jestem trenerem zespołu z rocznika 95, grałem przeciw ŁKS i Ósemce. Uwierz mi, że nie ma tam żadnego zawodnika na poziomie kadry Polski.
małe nieporozumienia dzieją się na meczach, kiedy reprezentacja Litwy prowadzi, poczatek nowej kwarty i Trener zamiast wypuścić najmocniejszą piątkę, aby odrobić straty, wpuszcza jednak słabszą.. Kolejna rzecz, która została już poruszona, zawodnik popełni jeden bląd - od razu wita go ławka, natomiast jest taki zawodnik w naszej reprezentacji, który popełniając kilkakrotnie straty, błędy dalej utrzymywany jest na boisku. Więcej zaufania do innych poszczególnych zawodników, mam tu na myśli Walczak, Preufer .
Co tu duzo gadać, jestesmy lata swietlne za Litwą, Hiszpanią, jesli chodzi o poziom trenerów, system szkolenia.
Oceniać łatwo bo już po.
Oceniać łatwo jak się siedzi w fotelu.
Ale, niestety wiele osób prognozowało taką grę przez wybór takich zawodników. KRAWCZYK?! WRÓBEL?!! PANDURA.
ZŁA SELEKCJA.
ZŁE PRZYGOTOWANIE KADRY = ZAJECHANIE TUŻ PRZED MISTRZOSTWAMI. A zadodnicy byli świezo po długim ciężkim sezonie. Witliński grał dobrze? Owszem może na tle zastraszonych zajechanych kolegów tak.
Jak by Witlińskiego trenerzy traktowali tak jak innych w tej kadrze to... średnia pktów tego gracza był by taka jak Pandury...
TZN po każdym błędzie by schodził.
POZIOM KADRY OCENIAJAC PO TYCH MISTRZOSTWACH - WSTYD. Cytat trenera kadry Polski z Mistrzostw Europy: "kto was kurwa szkolił w tej Polsce", "honor kurwa zostawiliście w pokojach czy krzakach " Jeżeli trener zabrania zawodnikom kontaktu z rodzicami, zabiera telefony, laptopy i mówi, że za krytykę decyzji sztabu szkoleniowego załatwi w Pzkosz roczną dyskwalifikacje zawodnika to chyba cos jest nie tak.
ABY MIEĆ DOBRĄ DRUŻYNĘ NIE TRZEBA KONIECZNIE MIEĆ TYLKO SUPER ZAWODNIKÓW.
Każdy trener kadry chciałby mieć tylko super zawodników. Od trenerów kadry wymagamy nie narzekania,, że rocznik 95 to żenada. Ale takiej selekcji i poukładania tak zespołu aby z uśmiechem na ustach grali skuteczny basket. ( Czegoś takiego np w roczniku 93 nie rozumie trener Bakun) A rozumie trener Kazmierz Tomaszewski z WTK Włocławek )
Mecz grają zawodnicy, ale zwłaszcza w kadrze gdzie chłopcy z reguły są niezgrani, bardzo duzo zalezy od atmosfery w drużynie , której kształt nadaje trener..
i CO na TO PZKosz ? Takie teksty z ust szefa kadry kadetów pana M.O.
Co na to PZKOSZ ?
PZKOSZ nie interesują takie ich zdaniem detale. Dla nich to nie jest ważne, liczy się kasa.
Kasa czyli jak najmniejszym kosztem wysłac kadry młodziezowe na mistrzostwa w danym roczniku, aby było jak najwiecej pieniążków na premie, podwyżki bonusy i miłe wycieczki. ( Wysłac na mistrzostwa - czyli jak naj mniej wydac na kadry, tzn mało dni szkoleniowych dla wyslekcjonowanej młodziezy , mało campów regionalnych itd itp.)
Jakie znacznie ma dla PZKOSZ sport młodziezowy?
Możlwe odpowiedzi:
A) Żadne
B) małe
C) b. małe
prawidłowa odpowiedź:
d) ... sport młodzieżowy w 40 milionowym państwie nie istnieje więc nie może mieć znaczenia...
Mniej więcej tak widzi połowa trenerów z pasjąjak jest traktowany ich zawód ich misja i powołanie.
P.S Liczyłem po cichu że jeden z twórców systemu koszykarskiego na pomorzu Pan Korpolewski od momentu gdy dostał się do władz PZKOSZ to coś zmieni w jego działaniu, ale może jeszcze trzeba troche czasu..
P.S2 Proponuję aby PZKOSZ na swojej stronie poddał następujący temat: CZEKAMY NA PROPOZYCJE ODNOŚNIE WPROWADZENIA W ŻYCIE MYŚLI UZDRAWIAJĄCEJ POLSKĄ KOSZYKÓWKĘ MŁODZIEŻOWĄ. CZEKAMY NA PROPOZYCJE POD ADRESEM itp itd.
Uwazam ze w Polsce jest tyle osób z pasją do basketu, że przy odrobinie zaangazowania od władz PZKOSZA mozna by wybrnąć z obecnego marazmu i wyciągnąć Polski basket lecący na łeb na szyję w dół.
Prześlij komentarz