Michał Świderski i Rafał Juć wykonują kawał dobrej roboty tworząc rankingi roczników polskich młodzieżowców na polishhoops.pl. Rankingi klasyfikują zawodników wewnątrz danego rocznika. Nie porównują jednak ich między rocznikami. Nie dają też czytelnej informacji, dokąd dany zawodnik może zdaniem autorów zajść w swojej karierze.
Moja propozycja jest taka, żeby określać zasięg talentu (jakkolwiek to nazwiemy) zawodników na podstawie dobrze nam znanych miejsc - reprezentacji Polski seniorów i rodzimej ekstraklasy. Najłatwiej wyjaśnić to na przykładzie:

Moja propozycja jest taka, żeby określać zasięg talentu (jakkolwiek to nazwiemy) zawodników na podstawie dobrze nam znanych miejsc - reprezentacji Polski seniorów i rodzimej ekstraklasy. Najłatwiej wyjaśnić to na przykładzie:

Mamy tutaj dwie kolumny ocen potencjału: reprezentacja (R) i ekstraklasa (E). Do tego pięć różnych ocen:
T - zawodnik ma szanse osiągnąć reprezentację/ekstraklasę
T/? - ocena pośrednia
? - zawodnik być może ma szanse osiągnąć reprezentację/ekstraklasę
?/N - ocena pośrednia
N - zawodnik nie ma szans osiągnąć reprezentacji/ekstraklasy
Nie stwierdzamy, co będzie. Określamy dokąd naszym zdaniem umiejętności danego zawodnika mogą go zaprowadzić. Przez trafienie do reprezentacji/ekstraklasy nie mamy na myśli samej obecności, ale dostrzegalną rolę. Nie rozmawiamy też o wejściu na dany poziom gdzieś tuż przed trzydziestką.
Jak widać zagłębiłem się do pewnego poziomu rankingów roczników '92, '93, '94. Wśród pozostałych zawodników nie mam zdania lub wystawiłbym podwójne N (x - to także brak zdania). Wiek 18 lat to granica poniżej której tego typu oceny są bardzo trudne. Z kolei okres juniora starszego to czas, w którym dość szybko i dość brutalnie można się przekonać, czego dani zawodnicy nie będą w stanie osiągnąć.
Ta sugestia to próba przede wszystkim przekazania idei wzbogacenia rankingów na stronie polishhoops.pl. Mam nadzieję, że do czegoś się przyda.
T - zawodnik ma szanse osiągnąć reprezentację/ekstraklasę
T/? - ocena pośrednia
? - zawodnik być może ma szanse osiągnąć reprezentację/ekstraklasę
?/N - ocena pośrednia
N - zawodnik nie ma szans osiągnąć reprezentacji/ekstraklasy
Nie stwierdzamy, co będzie. Określamy dokąd naszym zdaniem umiejętności danego zawodnika mogą go zaprowadzić. Przez trafienie do reprezentacji/ekstraklasy nie mamy na myśli samej obecności, ale dostrzegalną rolę. Nie rozmawiamy też o wejściu na dany poziom gdzieś tuż przed trzydziestką.
Jak widać zagłębiłem się do pewnego poziomu rankingów roczników '92, '93, '94. Wśród pozostałych zawodników nie mam zdania lub wystawiłbym podwójne N (x - to także brak zdania). Wiek 18 lat to granica poniżej której tego typu oceny są bardzo trudne. Z kolei okres juniora starszego to czas, w którym dość szybko i dość brutalnie można się przekonać, czego dani zawodnicy nie będą w stanie osiągnąć.
Ta sugestia to próba przede wszystkim przekazania idei wzbogacenia rankingów na stronie polishhoops.pl. Mam nadzieję, że do czegoś się przyda.
6 komentarze:
A może jeszcze zatrudnijmy szklana kule i szamana indiańskiego. Prognozowanie jak rozwinie się czyjaś kariera jest jak prognozowanie pogody z duzym wyprzedzeniem.Strata czasu i gmatwanie prostych spraw. To czy Karnowski zrobi karierę tylko w TBL, czy może w Eurolidze , a byc może w NBA to nie tylko sprawa jego talentu , ale tez co powtarzaja wszyscy pewnej dozy szczęscia i bycia we właścimym miejscu we właściwym czasie.Głupia kontuzja może takie"prognozy" wyrzucić do kosza. Poza tym jak znam życie część zawodników ma swoich fanów wśród działaczy, czy trenerów i ich talent nie ma tu zbyt wiele do rzeczy.
Dlatego pomysł uważam za kompletnie nietrafiony ,choć blog lubię i czytam regularnie, niestety każdy ma prawo do błędu także autor tego pomysłu.
1. Pełna zgoda - polishhoops to kawał rzetelnej roboty, za którą nota bene dzięki.
2. To, "dokąd zawodnik może, zdaniem autorów, dojść w karierze" to produkują telewizje "ezo" i inne wróżące z fusów i szklanych kul, tudzież kart tarota ew. innych.
3.Pójdźmy dalej i postawmy pytanie (zgodnie ze zdaniem autora) czy zawodnik ma szanse osiągnąć ekstraklasę/reprezentację? - gdyby to był normalny kraj i normalne układy, odpowiedź byłaby w miarę prosta, choć i tak szalenie subiektywna. Czy Autor przewidział jakąś nagrodę w kategorii
" wróżbita roku 2012" (do zweryfikowania w 2015 np.)?
4.Panie Grzegorzu! Please! Czy to naprawdę według Pana wzbogacenie rankingów? Sorry, to ich zaciemnienie, bo "metodologia badań" z Księżyca wzięta - podstawowe pytanie - według KOGO ten zawodnik ma szanse????? "Naszym" czyli czyim zdaniem? No please
A ustalenie rankingu w roczniku jest robione jaką metodologią? Nie księżycową?
Przecież w ustalaniu rankingu znaczenie ma także myślenie, o tym dokąd ci zawodnicy >>> mogą <<< zajść. Tylko nigdzie informacja o tym myśleniu się nie pojawia.
Jest 5 osobnych rankingów. 5 osobnych rzeczywistości wyznaczonych datą urodzenia. A to wszystko jest grupa polskich talentów, a nie jakieś wydzielone grupy.
Sokołowski jest 1. w 1992. Michalak jest 3. 1993. Ocena. Porównanie. Ile znaczą względem siebie. Nie wiadomo.
--------------------------------------
Normalnie rozmawia się o tym, gdzie zawodnicy >>> mogą <<< zajść. I się o wróżeniu nie mówi.
Michalak własnie przeszedł z AZS-u do łks-u , czy to znaczy że zaszedł dalej??
Druga sprawa , PH powiela schematy innych rankingów , w niektórych krajach te rankingi żyja juz od lat, nie wymyślajmy na siłę koła, korzystajmy ze sprawdzonych rozwiazań.
Nie ma sensu porównanie gracza z 92 z graczem z 96 , dzieli ich zbyt duża przepaść dlatego ranking w obrębie rocznika ma sens .
Dzięki za sugestie, ale nie. Nie chcemy zamykać nikomu drogi do ekstraklasy, ani tym bardziej wchodzić w kompetencje trenerów i sugerować, kto nadaje się do kadry, a kto nie. Ile osób pukało się w czoło na hasło "Szczotka w kadrze", a potem oglądało jego dobre występy na Litwie. Szansę ma każdy. W tym wieku każdy może zrobić postęp.
" Nie chcemy zamykać nikomu drogi do ekstraklasy"
Takie oceny nikomu niczego nie zamykają.
A Szczotka to właśnie ten przykład, o który tutaj w ogóle nie chodzi. Raz kiedyś tam w okolicach trzydziestki. To nie jest przedmiot rozważań, bo to zawodnik w historii reprezentacji mało istotny.
Prześlij komentarz